Moje dzieci.

A U T O R:  MichaÅ‚ Hurysz

Moje dzieci, Julka i Kuba... Są indywidualnościami... Hałaśliwe,
buntownicze, cenniejsze od nagrody, którÄ… można wygrać
tutaj i na setkach innych portali... Jula, ma charakterek,
wie czego chce, a jak siÄ™ Å›mieje – to dookoÅ‚a Å›mieje siÄ™
świat pomimo przewagi szarych dni i zimnych nocy...
pełna ciepła i miłości... taka jest właśnie Jula...

"Wiersz dla mojej Córeczki" 23.11.06 – Julce w dniu
urodzin...

W listopadzie wzeszło słońce nagle,
kwiaty zakwitły dywanem tęczowym,
piracki okręt z bajkami wydął żagle,
a ja wdziałem kapitański mundur galowy...
ZabiorÄ™ Ciebie córeczko mym wielkim okrÄ™tem
poprzez w lazurze wody tańczące,
tam wyspa bajek jest za zakrętem,
bez przerwy lato, i świeci słońce...
Pod wieczór znużeni zabawÄ…
usiądziemy przy ciepłym ognisku,
rozbijÄ™ Ci wielki cyrkowy namiot,
i bajki ze świata opowiem wszystkie...
Tata

Kuba, wiecznie nieposłuszny, gryzący dzieci
w przedszkolu, czteroletni intelektualista przeważnie
z książkÄ…, każący sobie czytać, miÅ‚oÅ›nik parowozów,
i wróg wszystkiego co ma kolor różowy – bo chÅ‚opaki
lubią niebieski, nie całujący dziadka, "Bo mężczyźni się
nie caÅ‚ujÄ…".... opiekuÅ„czy do bólu jeÅ›li chodzi o JulÄ™.
Kuba jak kocha, to mięknie cały świat...
"List do Kubusia" Mojemu często samotnemu syneczkowi...

DziÅ› jest opóźnione – i nie na torach
wagon za wagonem jak szalone – i nie od wczoraj...
a ja nie mam czasu aby zbudować z Tobą latawca...
– przepraszam ciÄ™ Syneczku... Twój niedobry tata...

Napisany 2006.10.05

I to na tyle w temacie, dziękuję za uwagę...

< powrót do listy

© Edica SA   www.edica.pl   Producent kalendarzy książkowych   Kalendarze książkowe indywidualizowane
{ re.PUBLIK }